Struktura celów

Zauważyłeś kiedyś u siebie „delikatną” rozbieżność między tym czego chcesz, czego byś chciał, tym co musisz, a tym czego potrzebujesz żeby osiągnąć jakiś cel (którego znów możesz chcieć, potrzebować albo musi lub chciałbyś osiągnąć)? Za tą pozornie prostą lingwistyką kryje się mnóstwo informacji na temat tego co naprawdę o tym myślisz.

Podstawowe grupy celów

Opisując będę bazował na własnych doświadczeniach i jeśli masz inne możesz się nimi śmiało podzielić i odnieść się do tekstu. Niemniej wydają mi się one dość uniwersalne.

  • Chcę – odczuwam przyjemność na myśl o osiągnięciu celu i przeszkody, które spodziewam się napotkać nie blokują mnie, akceptuję je jako element drogi. To kategoria zadań, które najpewniej wykonasz. Możesz chcieć się przespać, iść do toalety, na piwo, posłuchać muzyki albo pojechać za miasto. Stwierdzasz, że chcesz, przygotowujesz wszystko co Ci potrzebne i idziesz zrobić swoje.

Patrząc na temat bardziej praktycznie masz pozytywne asocjacje z osiągnięciem celu, natomiast z drogą neutralne, pozytywne lub negatywne poniżej granicy stresu kortyzolowego (możesz mieć ochotę skoczyć na bungee. Boisz się jak cholera, ale nie jest to raczej powodem długotrwałego stresu. Co innego jeśli zaczniesz się zastanawiać naturalnie). Łatwo zauważyć, że wszystko co podchodzi pod definicję zabawy pasuje do tej kategorii.

  • Chciałbym – odczuwam przyjemność na myśl o osiągnięciu celu, ale nie wierzę, że może się udać lub przeszkody, które spodziewam się napotkać wydają się poza moim zasięgiem bądź nie uważam żeby warto było je pokonywać. Chciałbyś najczęściej zacząć biegać, wystartować z biznesem, nauczyć się gotować albo tańczyć. Ale jakoś tego nie robisz.

I znów z praktycznego punktu widzenia: pozytywne asocjacje z osiągnięciem celu są. Za to masz negatywne asocjacje z drogą za granicą progu kortyzolowego – zwyczajnie się boisz. Klasycznym przykładem są nowe sytuacje – w przypadku nieznanego ludzie nawet jeśli nie zakładają najgorszego to je sobie wyobrażają. Możesz też bać się osiągnąć cel, czyli mieć niezbyt proaktywną formę ambiwalencji. Zbyt poważne zmiany nawet na korzyść bywają przerażające, ale o tym napisano już setki tekstów. Niedowierzanie w możliwość osiągnięcia celu to stany pośrednie, czyli boisz się że coś nie wyjdzie a cel jest zbyt odległy żebyś mógł to racjonalnie ocenić. Dodatkowo takie „cele” zwykle nie mają terminu. No bo kiedy konkretnie ma miejsce „biegam 3 razy w tygodniu”?

  • Muszę – odczuwam strach na myśl o nieosiągnięciu celu oraz na myśl o przeszkodach. Za cholerę nie chcesz tego zrobić, ale masz absolutną pewność że to zrobisz/zostanie zrobione. Musisz skończyć projekt, zapłacić rachunki i iść rano do pracy. W gruncie rzeczy nie ma celu jako takiego, jest tylko unikanie porażki, więc przeszkodą jest wszystko. I jaka by ta przeszkoda nie była poradzisz sobie z nią, bo w innym wypadku jesteś w tak złej sytuacji, że zrobisz cokolwiek byle jej uniknąć.

W gruncie rzeczy są to negatywne asocjacje związane z osiągnięciem celu(gdy celem będzie bezdomność, bieda i głód). Raczej rzadko przy tego typu celach będziesz miał pozytywne albo neutralne skojarzenia z przeszkodami. Niemniej stan jest wybitnie proaktywny – zadanie zostanie wykonane choćbyś miał wypruć sobie nad nim żyły.

  • Potrzebuję – odczuwam przyjemność na myśl o osiągnięciu celu długofalowego stojącego za najbliższym celem i wiem, że osiągnięcie go jest dla mnie kluczowe. Potrzebujesz założyć stronę, wypełnić papiery przy otwieraniu działalności i pójść po materiały. Czy Ci się to podoba czy nie jesteś wąskim gardłem projektu i albo jakoś załatwisz sprawę albo nie osiągniesz celu.

Bardzo pozytywne asocjacje z odległym celem i siłą rzeczy negatywne z bliskim celem. Proste mechanizmy psychologiczne uniemożliwiają w zasadzie pozytywne nastawienie do bliskiego celu. Jest on krokiem do dużej zmiany, często czymś nowym i ma nastąpić za niego wysoka zapłata. Te trzy czynniki gwarantują, że nie masz na niego szczególnej ochoty. Niemniej istnieje spora szansa na osiągnięcie tego celu(jeśli cel główny jest blisko kategorii „muszę” albo nie jest nazbyt odległy).

Grupy łączonych celów

Pewnie kilka bardziej skomplikowanych wzorców już zauważyłeś, niemniej opiszę wszystkie które udało mi się znaleźć.

Prokrastynacja – cel typu „muszę” lub rzadziej „chciałbym”(wtedy po prostu go nie osiągniesz nigdy i tyle). Zadanie zajmuje dokładnie tyle czasu ile sobie na nie damy między innymi dlatego, że cała lista celów typu „chcę” daje szybką gratyfikację podczas gdy kara za nie osiągnięcie „muszę” wystąpi w bardzo konkretnym momencie i doskonale wiesz ile zajmie Ci wykonanie zadań do niego potrzebnych. Więc zaczniesz dopiero jak będziesz przy granicy. Piękne i proste.

Jak się tego pozbyć? Przerabiaj wszystkie „chciałbym” na „muszę”. Możesz też na „chcę” ale to bardziej ambitne(niby będziesz szczęsliwy, ale czy wydajniejszy?). I jeśli masz zadanie typu projekt na studia/dla szefa to naprawdę wyluzuj i nie wmawiaj sobie, że już nad nim pracujesz kiedy grzebiesz w internecie bez celu tylko zajmij się czymś innym – a tamto zrób w noc przed i tyle, jak zawsze, tylko nie marnując czasu pomiędzy.

Marzenia/”planowanie” – cel typu „chciałbym” do którego prowadzi sterta bezterminowych „potrzebuję”. Wśród ludzi od rozwoju osobistego często wpakowana w model SMART w formie z której nic nie wynika. Zapamiętaj jedną, zajebiście ważną rzecz – jeśli nie ma rzeczywistych ograniczeń czasowych w osiągnięciu jakiegoś celu (od wymiernych typu „do jutra albo nie pracujesz dla mnie” po twoje progi starzenia się) to nie osiągniesz go i tyle. Możesz stworzyć fikcyjne ograniczenia, jasne, ale najpewniej nie umiesz. Więc wybierz jakieś realne i przeramuj jak należy pod siebie.

Obsesja – zadanie typu „chcę” obładowane stertą przeszkód typu „chcę”. Chcę zbierać te znaczki co da mi super przyjemność, nawet jeśli będę musiał jechać samochodem na drugi koniec kraju co da mi super przyjemność i targować się do upadłego – co da mi super przyjemność. Z lekką nutką masochistyczną może przechylić się w stronę zaburzeń psychopatycznych(w sumie bez też ale w innej skali).

Blokujący strach – cel typu chciałbym na drodze pełnej przeszkód typu „muszę”(uniknąć). Chciałbym stać się sławny, ale nie wierzę że się do tego nadaje i że mi się uda, a do tego zrobię wszystko żeby uniknąć bycia ocenianym. Jaaaasne.

Jak zawsze dążyłem w miarę możliwości aby przedstawić całość w formie nieoceniających niczego algorytmów. Poszukaj zastosować dla marzeń, obsesji, blokad i prokrastynacji. Na sobie i na innych. Jest tego całe mnóstwo.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (2 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
Struktura celów, 5.0 out of 5 based on 2 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!
Autor: Jakub Królikowski

5 genialnych kometarzy

  1. Tomek pisze:

    Dobre, trafne, skuteczne. Dużo lepsze od srania w baie typu ‚myśl pozytywnie’, od którego rzygać się chce. Ewidentnie podnosi zarówno skuteczność, jak i koncentrację.

    Dzięki Kuba za ten artykuł, bo jest wyjątkowo użyteczny.

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. paulina pisze:

    Ciekawe, bo ja ‚muszę’, a powinnam ‚chciałabym’
    -- muszę się odkuć. muszę to zrobić, aby znaleźć lepszą, dobrze płatną pracę. muszę ją znaleźć, aby zapewnić sobie niezależność. nie wierzę, że sobie z tym poradzę, nie wierzę, że przyniesie to dobre efekty, przyniesie to lata cierpienia bez obecnej firmy. nie wierzę, że zmieniając pracę uniknę problemów wynikających z funkcjonowania w obecnej. projekt ten leży od paru lat, a ja zrobiłam na tyle dużo, żeby mieć związane ręce, iż trudno mi będzie teraz z tego wybrnąć (i nigdy nie każ mi wybierać, bo jeszcze wybiorę źle). zmieniłam tą pracę na pól roku -- po 6 miesiącach nie chciało mi się wstawać z łóżka. jednocześnie także w tej pracy przechodzę kryzysy.
    -- muszę rzucić palenie. muszę to zrobić, aby mieć więcej pieniędzy, które pozwolą i się odkuć. jest to najprostsza metoda na ich zdobycie. ile szkoleń mogłabym mieć, gdybym zaoszczędziła te pieniądze. muszę to zrobić także po to, by nie umrzeć na raka, bo umieranie na raka to jedna z najgorszych moim zdaniem śmierci. jak dobrze pójdzie umieranie zajmie mi par miesięcy, a bez papierosów będę się męczyć latami (naprawdę tak pomyślałam). Muszę. A

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Jakub Królikowski pisze:

      Jeśli nie jesteś pewna osiągnięcia celu, do tego nie ma terminu (np. muszę znaleźć nową pracę, bo za 2 tygodnie skończy mi się kasa na jedzenie i umrę z głodu.) to raczej nie jest muszę.
      Podałem jedną wybraną semantykę. Sprawdź sama co u Ciebie kojarzy się z podanym przykładem śmierci głodowej bez drogi ucieczki, to będzie to „muszę” tylko dopasowane do Ciebie.

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Leszek pisze:

    Świetny artykuł muszę go kilkukrotnie przeczytać i dobrze przemyśleć. Sedno jakie zauważam to zmieniać zawsze chciałbym na muszę albo na chcę i wtedy dopiero można wykonać cokolwiek. Idealnie tutaj pasuje: chciałbym zdawać na studiach wszystko w 1 terminie, a trzeba to zamienić: muszę przeczytać/ przerobić (dana partia materiału KONKRETNA)i w odpowiednim terminie (dawkować wiedzę) i potem dzień przed zaliczeniem i tak wszystko przerobić na ostatnią chwilę/powtórkę. Nie rozumiem sformułowania. Jakie artykuły możesz polecić na obawę przed zmianą na lepsze?

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Jakub Królikowski pisze:

      Ten Art już czeka na nową wersję, ale jest dopiero w fazie testów i nie wiem czy będę w stanie ją napisać w miarę jasno. W każdym razie unikalna technologia nad nim wisi 😛

      Parts integration :)

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook