„Nie umiem” to żadna wymówka

Nie wiesz jak otworzyć firmę, nauczyć się tańczyć, postawić stronę albo zdrowo się odżywiać i tylko przez to stoisz w miejscu? Ojej. Smoczek też Ci podać?

Photo by tj.blackwell

EDIT: po napisaniu odkryłem, że praktycznie ten sam problem męczył chyba ostatnio Steve’a Pavlina, bo też o nim pisał na swoim blogu. Możesz zajrzeć i tam 😉

Dawno, dawno temu, w czasach, które dobrze już pokrył pył historii istniał świat, w którym kiedy czegoś nie umiałeś, to nie mogłeś tego zrobić. Straszny i smutny był to okres, gdzie telewizory były czarno-białe, a ścieżkę Twojej kariery określały studia. Ludzie robili wszystko, aby uzyskać jak najwyższy status raz na zawsze, bo stabilizacja była nieunikniona.

XX wiek.

Czasem może się jednak wydawać, że niektórym nie udało się przebić intelektualnie przez tę barierę i dalej tam żyją. Na ten moment nie stawia im się chyba rezerwatów, więc jeśli Ty lub ktoś z Twoich znajomych jest takim skansenem anachronizmów, to schowajcie widły i pochodnie – przychodzę z nadzieją!

XXI wiek

Czy tak dużo się zmieniło? Zastanówmy się przez chwilę.

  • Od kilku tygodni po sieci krążą wywiady z wykładowcami akademickimi, którzy wyjaśniają że studia nie gwarantują pracy. Tak na dobrą sprawę to mówią, że nawet wykształcenia nie uda się dostać.
  • Systemy emerytalne na całym świecie są tak wydajne, że jeśli nie dorosłeś do dochodu pasywnego, to Twoją jedyną nadzieją jest nieprzerwany i błyskawiczny rozwój – żeby w ogóle ktoś Ci płacił.
  • Zabawka która trzymasz w kieszeni mogłaby służyć do zdalnego przeprowadzenia kilku-kilkuset równoległych lądowań na księżycu. Dodatkowo daje Ci błyskawiczny dostęp do praktycznie każdej informacji, której mógłbyś szukać.
  • Jeśli masz na to środki, możesz zlecić nie tylko budowę domu czy napisanie pracy magisterskiej ale też wysyłanie partnerowi kwiatów na wszystkie rocznice i wyszukiwanie interesujących Cię newsów. Jeśli dodać do tego ofertę anglojęzyczną, to nie mam pomysłu czego NIE mógłbyś zlecić.
  • Wszystkie powyższe informacje możesz zweryfikować w około 20 sekund nie ruszając się z miejsca (o ile nie czytasz tego będąc w ruchu).

Nie chciałbym narzucać Ci mojej opinii, ale poza zabudową terenu to zmieniło się wszystko. I albo nauczysz się z tego korzystać, albo Cię to przygniecie.

Przestań skamleć i zrób coś

Wydaje Ci się, że wiem jak działa ta strona? Nie mam bladego pojęcia, poważnie. Ktoś dostarczył mi cały silnik, mnóstwo innych ludzi dodatki, których akurat potrzebuję a ja tylko z nich korzystam. Parę razy zdarzyło mi się edytować kod: czasem robił to ktoś za mnie, czasem powielałem schemat opisany gdzieś w sieci, ale najczęściej przeklejałem gotowe fragmenty według instrukcji. Żeby rozwiać resztki Twoich wątpliwości: czym edytować, które pliki i jak się do nich dostać też powiedział mi ktoś inny.

Ogólny schemat od czasu, kiedy Will Smith przekazał światu Klucz do Życia, się nie zmienił. Jeśli chodzi o siłę woli, cele i ogólnie Twoją wewnętrzną grę… jesteś na właściwej stronie, rozejrzyj się, to nie temat tego tekstu.

Co do książek postęp sprawił, że informacja krąży szybciej i w mniejszych porcjach – nikt nie napisałby ani nie wydał dla mnie książki o problemach z łączeniem dodatku dzięki któremu możesz oglądać to video wprost na stronie, z nową wersją silnika, która wyszła miesiąc temu. Za to temat na forum internetowym? Żaden problem, były następnego dnia. Jeśli Twój problem nie uwzględnia czegoś, co powstało 2-3 lata temu to książka pewnie też już jest.

Wszystkie informacje już tam są

Czas na krótka wycieczkę po narzędziach podłączania się do kolektywnej bazy danych. Ach, nie powiedziałem Ci? Istnieje spora szansa, że nie musisz umieć na pamięć, ani nawet rozumieć co robisz, żeby uzyskać efekt. Jeśli natomiast akurat tego chcesz – powtórz daną czynność kilka razy i poszukaj kilka minut dłużej.

Książki, szkolenia, kursy

Zawsze gdzieś tam na świecie jest ktoś, kto chętnie odda Ci swoją wiedzę za Twoje pieniądze. Zaletą tej metody jest to, że możesz sprawdzić osobę, która dostarcza Ci wiedzę, czego na forach internetowych zwykle nie zrobisz. Istnieją nawet specjaliści od coachingu (skoro to czytasz, to jest spora szansa, że właśnie mój styl prowadzenia trafiałby do Ciebie) których zadaniem jest – uwaga – pomoc w określeniu czego chcesz i sposobu aby to osiągnąć oraz wiara w Ciebie.

Google

Jak to się mówi ask fuckin’ google. Jedna z największych firm na świecie zajmuje się określaniem, jaka wiedza ma największą wartość dla danego wyszukania. Od pewnego czasu modyfikuje swoje wyniki pod Twoją wirtualną osobowość (co jak się nad tym zastanowić jest chyba trochę przerażające).

Zlecaj

Przechodząc kolejny stopień w dół zdobytej wiedzy, ale też ilości włożonego czasu, docieramy do jednego z dwóch świętych Graali 30 letnich rentierów. Gdzieś na świecie jest człowiek, który umie to, czego Ty nie umiesz (w jakiś sposób musiałeś wpaść na to, żeby to zrobić, prawda?) i chętnie zrobi to dla Ciebie. Jeśli mu zapłacisz. Oferia, zlecenia.przez.net, ostatnio zareklamowany przez guru wolnego czasu Tima Ferrisa TaskRabbit czy portale odsyłające Twoją pracę do Indii czekają na Ciebie.

Naucz się angielskiego

Ciągle do końca do mnie ten problem nie dociera muszę przyznać (skoro korzystam z php i go nie rozumiem, to z angielskim też się musi jakoś dać), ale podobno nadal istnieją ludzie, którzy nie znają angielskiego. Gdyby był dla nich bezużyteczny, to w porządku, ale oni używają tego jako wymówki. Jeśli należysz do nich, to po pierwsze shame on you!, a po drugie: możesz się nauczyć! Wierz lub nie, ale istnieją kursy(nawet w tydzień do komunikatywności), darmowe serwisy online oraz tłumacze(w tym tani studenci i licealiści).

Widzisz? Musisz teraz znaleźć sobie nową wymówkę, jeśli chcesz dalej nic nie robić i wmawiać sobie i innym, że problem leży poza Tobą. Przynajmniej już wiesz jak 😉

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.5/5 (6 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 3 votes)
„Nie umiem” to żadna wymówka, 4.5 out of 5 based on 6 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!
Autor: Jakub Królikowski

15 genialnych kometarzy

  1. Dionizos pisze:

    „…Jeśli Twój problem nie uwzględnia czegoś, co powstało 2-3 lata temu to książka pewnie też już jest.

    Wszystkie informacje już tam są

    Czas na krótka wycieczkę po narzędziach podłączania się do kolektywnej bazy danych…”

    Nie zgodzę się. Co z twórczością?
    Pracuję teraz nad problemem matematycznym który postawiono ponad 80 lat temu i do tej pory nikt tego nie rozwiązał.

    Moim zdaniem ta kolektywna wiedza ludzkości w porównaniu z niewiedzą jest niczym. Ogrom tego co można odkryć lub stworzyć da ludzkości jeszcze sporo nowych problemów i zabawy przy ich rozwiązywaniu :)

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Szczerze? Aż czekałem na Twój komentarz tutaj 😀

      Jasne, w obrębie true specjalizacji jest granica, po której jest tylko twórczość własna i badania. Tylko:
      1. Jak często Ci to potrzebne?
      2. Kiedy dobijasz do tej granicy, to raczej nie traktujesz tego jako wymówki „no nie, to twierdzenie jest niemożliwe do obalenia lub udowodnienia. Olewam to” 😀

      Nie wiemy jako ludzkość mnóstwa rzeczy. Po prostu jako jednostki w niemal każdej dziedzinie nie wiemy tak dużo, że nawet nie wiemy, czego jako ludzkość w nich nie wiemy, więc i tak o to nie zapytamy 😉
      Matematyków, naukowców i reszty artystów na granicy poznania to nie dotyczy :)

      Enjoy ;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Robert pisze:

    Czyli wymówka, że np. nie umiem sam naprawić toalety albo samochodu jest jak najbardziej ok byle bym zlecił komuś innemu?

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Przywykłem, że wymówka jest po to, żeby uzsadnić dlaczego coś nie jest zrobione (z Twoim udziałem). W takim razie, jeśli toaleta jest naprawiona (bo to zleciłeś, czyli przekazałeś dług zaciągnięty przez społeczeństwo na poczet Twojej pracy komuś innemu, tj. zapłaciłeś^^) to to nie wymówka. A skoro to nie wymówka, to jest ok 😉

      Enjoy ;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    • Robert pisze:

      Swoją drogą świetny artykuł. Te życiowe artykuły to masz bardzo dobre, te z NLP myślę że niewiele osób rozumie bo w sumie chyba nie trzeba aż tak pakować się w NLP jak można coś prościej zrobić.

        (Zacytuj)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    • Dzięki.

      Szukam jakiejs rozsądnej proporcji w tej chwili.
      Zrozumienie tego nie tyle technikami, co perspektywą NLP otwiera całe mnóstwo możliwości, których nie da się tak po prostu opisać po kolei -- dlatego publikuję teraz właśnie kurs z założeniami NLP. Zobaczymy jak będzie. Taka zmiana to są lata, a przynajmniej miesiące.

      Oczywiście dzięki jeszcze raz za opinię.

      Enjoy ;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Robert pisze:

    Tzn. ja akurat coś z NLP czaję bo widziałem dużo na filmach innych autorów np. Michał Jankowiak czy Mateusz Grzesiak i generalnie z filmów jest o wiele łatwiej coś z tego pojąć.

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Mocny tekst. Niby o oczywistościach, ale to żadna wada, przeciwnie. Uważam, że najpoważniejsze zmiany, jakie w nas mogą zajść, to zmiany na poziomie oczywistości (np. wiemy, że powinniśmy jeść zdrowiej, a nie jemy; czujemy, że mamy prawo i umiejętności, by zachować się asertywnie, a się nie zachowujemy).

    Na koniec cytat w temacie z tematem wpisu:

    „Jeśli jest coś, czego nie potrafimy zrobić wydajniej, taniej i lepiej niż konkurenci, nie ma sensu, żebyśmy to robili i powinniśmy zatrudnić do wykonania tej pracy kogoś, kto zrobi to lepiej niż my.” (H. Ford)

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Widzenie oczywistości zauważyłem, że trzeba duuuużo ćwiczyć żeby działało.

      Ford w ogóle miał podejście w tym klimacie. Ferrisa też by się sporo dało cytować.

      Enjoy ;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    • xaero pisze:

      Artykuł dający jak zwykle do myślenia. Tylko jedna nurtująca kwestia, mianowicie jak się z kolei pilnować, żeby nie przegiąć w drugą stronę? To jest zbyt łatwo stwierdzać, że ktoś coś może zrobić lepiej od nas i zlecać tej osobie to coś.
      Dlatego moim zdaniem takie „zlecanie komuś” to bardzo grząski grunt i wymaga niezwykłego wyczucia. Mnie np. często dołuje, że czegoś nie mogę zrobić i się o to obwiniam ale często wolę to niż ‚tępe’ zlecanie tego czegoś komuś. Jak sobie z tym poradzić?

        (Zacytuj)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    • Czemu miałbyś nie zlecać czegoś? Poważnie, jeśli Cię na to stać, a już szczególnie jeśli Cię stać + opłaca się, to czemu nie?
      Opanuj jedną dziedzinę do poziomu, który sobie ustalisz i zlecaj wszystko inne. Potem dorzuć kolejną dziedzinę do treningu i też przestań ją zlecać. A w wolnej chwili sprawdź, czy przypadkiem nie masz zbyt dużej potrzeby kontroli 😉

      Enjoy;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
    • xaero pisze:

      O to to, dokładnie to! Jestem taki cholery control freak, poważnie. Zlecając coś czuję się, jakbym tracił kontrolę i cholernie mnie to wnerwia i myślę sobie, że jestem imbecyl, że nie potrafię tego czy tamtego (naprawić głupiego kontaktu bo się boje zabawy z prądem chociażby). Nie pomaga to, że oczywiście w wielu dziedzinach jestem dobry np. naprawiam kompy z zamkniętymi oczami.
      Poważnie dzięki za wsparcie komentarzami. Widać, że masz to wszystko zoptymalizowane i ogarnięte like a pro. Z tym dorzucaniem jak sobie zobrazowałem to faktycznie wydaje się, że mogłoby zadziałać.

        (Zacytuj)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  5. „Ojej. Smoczek też Ci podać?”

    Ahh lubię te Twoje wstawki -- ale się uśmiałem 😉

    Mocny wpis, takie właśnie są potrzebne. Trzymaj się.

    Pozdrawiam
    Jakub Mikołajczak

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook