Zmień myślenie na lepsze! Cz.2 Nie ma porażek, istnieje tylko informacja zwrotna

„Doświadczenie to coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy było Ci potrzebne”. Na szczęście życie na pewnym poziomie jest dość schematyczne, więc wszystko jest w porządku. Dopóki nie popełniasz po raz kolejny tego samego błędu, naturalnie.

Photo by FAndrey

Witaj w drugiej części kursu „Zmień myślenie na lepsze”. Jeśli nie znasz poprzedniej części tutaj masz początek: Mapa nie jest terenem.

Mówiąc szczerze, najbardziej skrajna forma tego poglądu wyrażająca się słowami „zrób to, bo i tak nie masz nic do stracenia” nigdy mnie nie przekonywała. Istnieje coś takiego jak koszt alternatywny, więc podejmując każdą decyzję tracę szansę podjęcia innej. Ale sama idea była dość udana.

Sam pomyśl, jakby to było nigdy więcej nie czuć się źle, kiedy… „dostajesz od świata coś innego, niż się spodziewałeś”;) ? Albo inaczej: co mógłbyś osiągnąć, gdyby nie demotywowało Cię, że nie udaje się za pierwszym, drugim, dziesiątym podejściem?

Jeśli poniżej widzisz informacje, że treść jest chroniona hasłem i dostępna tylko dla subskrybentów, to… właśnie tak jest simple smile Zmień myślenie na lepsze! Cz.2 Nie ma porażek, istnieje tylko informacja zwrotna Jeśli odbierasz mój newsletter – sprawdź maila, już masz hasło. Jeśli jeszcze nie – spójrz na kolumnę po prawej. Jest tam zielone pole z miejscem na Twoje imię i adres email. Zapisz się, a w ciągu 2 minut dostaniesz maila z hasłem i zaczniesz czytać wpis. Tak, nic nie płacisz. 😉

Nie ma porażek, istnieje tylko informacja zwrotna

Podaj hasło
Zawartość tylko dla subskrybentów

Aż mi głupio motywować Cię, żebyś się motywował i był szczęśliwszy. Idź ćwiczyć! 😉

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +3 (from 3 votes)
Zmień myślenie na lepsze! Cz.2 Nie ma porażek, istnieje tylko informacja zwrotna, 5.0 out of 5 based on 3 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!
Autor: Jakub Królikowski

5 genialnych kometarzy

  1. Wojtowicz Ola pisze:

    Drogi Jakubie!
    Jestem nowicjuszką i o ile doszukiwanie się miliona różnych wyjaśnień jednej sytuacji nie przysparza mi już zbyt wielu trudności, o tyle z planowaniem porażek jest gorzej. Dlatego chciałam Cię prosić o parę mało inwazyjnych przykładów, bo o czymkolwiek nie pomyślę, mam wrażenie, że celowo zrujnuję sobie życie.
    Czy ta zapałka rzeczywiście się nadaje?

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Zapałka była dość skrajnym przykładem. Oczywiście jeśli uda Ci się naprawdę nałożyć na siebie presję w tej kwestii to zadziała, ale przekonanie siebie że to ważna sprawa może być pewnym wyzwaniem.
      Przy czym zapałka służy do czegoś innego -- do wyłapywania schematu myślowego „co muszę zrobić, żeby poczuć strach przed porażką”, czyli właśnie „w jaki sposób buduję presję”. Żeby przejąć się czymś tak absurdalnym jak idealne odpalanie zapałką będziesz musiała nauczyć się dokładnie w jaki sposób konstruujesz w umyśle presję.
      To trochę jak skonstruować sobie fobię przed porcją tiramisu albo kłębkiem włóczki :)

      Ad porażki.
      Zależy czym się przejmujesz.
      Dla osoby, której zależy na wizerunku siebie jako „mądrej” w interpretacji akademickiej pójście na dodatkowe studia z dziedziny, której się nie umie, nie lubi itd. po to, żeby nie móc zdać powinno być niezłe.
      Dla osób mających jakąś formę fobii społecznej poznanie kogoś nowego i zrobienie złego wrażenia powinno się sprawdzić.
      Zacznij coś nowego, co nie będzie miało aż takiego wpływu na Twoje życie (poza wydaniem odpowiedniej ilości czasu). No, chyba oczywiście że warunkiem przejęcia się jest dla Ciebie „ma >>kolosalny< < wpływ na moje życie", wtedy możemy kombinować dalej 😉 Enjoy;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  • Wojtowicz Ola pisze:

    Ja jestem raczej z tych, którzy przejmują się opinią ludzi na swój temat, także myślę, że robienie celowo złego wrażenia, w moim przypadku, mogłoby się sprawdzić.
    Dzięki za wskazówki, popróbuję!

    Pozdrawiam!

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  • Dobrej zabawy 😉
    I daj znać, kiedy „popsuje” Ci się umiejętność interpretacji „porażki”.

    Enjoy;]

      (Zacytuj)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Wojtowicz Ola pisze:

      Aktualnie jestem już mistrzem ignorowania ‚porażeczek’, z porażkami jeszcze czasami walczę. Póki co -- Z TARCZĄ! 😉

        (Zacytuj)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Connect with Facebook