Naucz ich, jak mają Cię traktować

W komunikacji z ludźmi zawsze trzymaj się jednego, podstawowego założenia:

Oni nie wiedzą.

Gdzieś po drodze ludziom wmawia się, że są jednym, spójnym społeczeństwem. Że są podobni i dzielą przynajmniej najważniejsze wartości (to swoją drogą urocze narzędzie, do wmawiania Ci, że Twoje wartości są najlepsiejsze 😉 ). Nic bardziej mylnego.

Wychowaliście się w innych środowiskach, macie zupełnie inne doświadczenia życiowe. Wasza kultura i wartości pokrywają się co najwyżej w niewielkim stopniu.

Ludzie nie zawsze celowo robią Ci krzywdę

Sytuacje, kiedy ktoś robi Ci na złość celowo przez dłuższy okres to rzadkość. Zastanów się: musi jednocześnie umieć zrobić Ci krzywdę (co uważam za całkiem imponującą umiejętność) i na dodatek musi nie mieć nic lepszego do roboty. Poza przypadkami toksycznych osób wspomnianych poprzednio, przeważnie to naprawdę niedoinformowanie – wsparte Twoją, regularną tresurą innych, która uczy ich, że to co robią jest dobre, rzecz jasna.

On nie wie, że Twoja zmiana fryzury jest istotna. Ona nie ma pojęcia, że „Nie, o niczym konkretnym nie myślę” to nie jest zachęta do omówienia Twoich uczuć. Podobnie coś, co dla Ciebie może być wywieraniem nacisku, dla wielu może być normalnym omówieniem problemu.

Czy kiedykolwiek poinformowałeś konkretne osoby, kiedy coś Ci nie odpowiadało? Oczywiście za pomocą poprawnej formy „czuję X, kiedy ty Y”, a nie przerzucaniem odpowiedzialności za swoje emocje z formą „Ty robiąc Y mnie X-jesz” – bo przy użyciu tej drugiej opcji zaczyna się kłótnie (co też oczywiście jest fajną umiejętnością), a nie wyjaśnia swoje reguły.

Znaj swoje zasady

Oczywiście nie musisz nastawiać się, że uda Ci się od razu egzekwować swój kodeks. Powoli, małymi kroczkami – jeśli go nie przygotujesz teraz, to nigdy nie dojdziesz do realizowania go, bo i jak?

Naturalnie przygotowanie spójnych zasad dotyczących całego życia jest użyteczne, daje dużą przejrzystość przy podejmowaniu decyzji i ogólnie jest fajne, ale to znów temat na osobną książkę. Skupmy się na prostszej metodzie, którą będziesz mógł zastosować od razu.

Znów wyjmij swoją wspaniała karteczkę z listą i wybierz 5-10 najważniejszych kontekstów. Wypisz dla każdego z osobna, jak chcesz być traktowany i dlaczego. Nie, „z szacunkiem, bo tak się robi” nie powie NICZEGO nikomu, poza Tobą i nikogo, poza Tobą, nie przekonuje, ani nie obchodzi simple smile Naucz ich, jak mają Cię traktować

Wersja wymagająca dużo dobrej woli drugiej strony, to dokładny opis zachowania + informacja o tym jak się czujesz. Wersja wymagająca mniej dobrej woli drugiej strony, czyli taka która ma rzeczywiście prawo działać w kontaktach np. zawodowych, to dokładny opis zachowania + opis korzyści odbiorcy, jeśli coś zmieni – więcej o tym jak to zrobić w następnej części.

Określaj zasady werbalnie i niewerbalnie

Od razu mówię, że nie chodzi mi o zabawę z mową ciała. To trochę wyższa szkoła jazdy i nie do końca najważniejsza w tej chwili.

Ludzi można tresować w bardzo prosty sposób. Po każdym zachowaniu, które Ci się podoba dajesz im nagrodę. Tutaj opisałem ten schemat dokładniej.

Jeśli nagrodą jest np. uwaga albo posłuszeństwo, a dotąd dawałeś je osobie, która robiła coś czego nie chcesz, to tresowałeś ją na swoją niekorzyść. Co z tego, że powiesz komuś jak ma się zachowywać, jeśli będziesz słuchać się nawet, kiedy zachowa się inaczej?

Ucz ich, jak mają Cię traktować.

 

Trafiłeś na stronę z Google albo z polecenia? To tylko część kursu, który możesz otrzymać w całości klikając tutaj: Asertywność.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.2/5 (5 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +4 (from 4 votes)
Naucz ich, jak mają Cię traktować, 4.2 out of 5 based on 5 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!