Motywacja absolutna NLP? – Linia czasu

Jakie techniki NLP mogą pomóc Ci we wzbudzaniu w sobie motywacji do działania? Jasne, dziesiątki, ale czy znasz już zastosowanie linii czasu? 😉

Photo By JoePhilipson

Zgodnie z zapowiedzią z artykułu Linia Czasu będziesz mógł użyć Linii czasu w kontekście motywacji. Zgodnie też z resztą z ankietą z moją stroną fanowską Jakub Królikowski na Facebooku 😉 Jeśli nie czytałeś poprzedniego artykułu o Linii Czasu to teraz przeczytaj.

 

Ok, przeczytałeś? Świetnie.

Będziemy bawić się obrazami, dźwiękami i odczuciami, łącząc motywację od i do (co to? Motywacja od i motywacja do), więc w zasadzie jakich preferencji nie masz, to będzie działać simple smile Motywacja absolutna NLP?   Linia czasu

Oto schemat:

1. Ustal cel – czyli wybierz, co chcesz robić. Zwykle ten etap masz za sobą przed przejściem do techniki, ale piszę na wszelki wypadek.

2. Wyobraź sobie cel, przeżyj go i zakotwicz – czyli znajdź miejsce w przyszłości na Linii Czasu gdzie już osiągnąłeś swój cel i przenieś się tam. Poczuj wszystkimi zmysłami wszystko dookoła, wyczuj miejsce, które widzisz wokół siebie i dźwięki które do Ciebie docierają. Im intensywniejsze uczucie tym lepiej.

3. Rozmieść na linii czasu „małe nagrody” – czyli korzystając z kotwicy stwórz mniejsze cele, które kończą poszczególne fazy planu, który zaprowadzi Cię w końcu do celu. Przeżyj każdą z tych chwil znajdując się na niej na linii czasu i korzystając z kotwicy z punktu 2.

4. Wyobraź sobie porażkę i przeżyj ją – czyli wyobraź sobie sytuację w której nie osiągasz celu i cały świat wali Ci się na głowę. Poczuj wszystko wszystkimi zmysłami, im intensywniejsze uczucie tym lepiej.

5. Utwórz nową linię czasu dla celu – czyli utwórz linię czasu, po której przemieszczasz się WTEDY I TYLKO WTEDY, kiedy realizujesz swój cel. Np. siedząc w domu przed telewizorem stoisz na niej w miejscu a biegając (jeśli Twój cel wymaga od Ciebie biegania) przesuwasz się do przodu.

6. Ustaw tuż przed sobą obraz sukcesu i tuż za sobą obraz porażki – umieść teraz obydwa obrazy na linii czasu dla celu – sukces tuż przed sobą a porażkę tuż za sobą tak, aby były w każdej chwili osiągalne.

7. Dodaj ruch obrazów – tu jest cały klucz. Obydwa obrazy poruszają się bez względu na to, czy realizujesz cel, tylko biorąc pod uwagę rzeczywisty czas. Realizacja „jeśli się nie rozwijasz, to stoisz w miejscu” w formie emocjonalnej. Innymi słowy: kiedy maksymalnie wykorzystujesz swój czas do osiągnięcia celu i wyprzedzasz plan wchodzisz w „strefę sukcesu” na swojej nowej linii czasu i czujesz uczucie z punktu 2., natomiast jeśli nie robisz nic lądujesz w „strefie porażki” i czujesz wszystkie emocje z punktu 4. Oczywiście obrazy przesuwają się cały czas, więc musisz rozwijać się bez przerwy aby móc poczuć nagrodę i uniknąć kary.

Tutaj kończy się podstawowa instrukcja. Jeśli dopiero zaczynasz NLP i reszta nie będzie dla Ciebie jasna, to nie przejmuj się, wróć tu za jakiś czas.

Jeśli znasz NLP trochę lepiej to wiesz, że możesz zrobić mnóstwo rzeczy z linią czasu. Np. pętelki codziennie/raz w tygodniu z tym systemem pozwalające lepiej realizować codzienne obowiązki.

Możesz oczywiście wstawić Łańcuch Kotwic albo Ambiwalencję i zrobić z tego nieprawdopodobnie potężny system motywacyjny zdolny tworzyć uzależnienia i stany lękowe.

Konwersacyjnie nie ma tu niczego niespodziewanego. W zasadzie wszystko odbywa się identycznie jak na sobie. Wprowadzenie w trans, „wyobraź sobie jak za każdym razem gdy”, kotwiczenie. Przy czym każdy element z osobna i tak jest pewnym wyzwaniem konwersacyjnie 😉

Coś jest niejasne? Znalazłeś tam coś więcej?

P.S.

Jeśli spodobał Ci się artykuł, to nie ukrywaj tego przed światem i kliknij „Lubię to” albo „G+” simple smile Motywacja absolutna NLP?   Linia czasu

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.7/5 (3 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +1 (from 1 vote)
Motywacja absolutna NLP? – Linia czasu, 3.7 out of 5 based on 3 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!
Autor: Jakub Królikowski

jeden genialny komentarz

  1. paulina pisze:

    Możesz oczywiście wstawić Łańcuch Kotwic albo Ambiwalencję i zrobić z tego nieprawdopodobnie potężny system motywacyjny zdolny tworzyć uzależnienia i stany lękowe.

    Tak funkcjonowałam przez całe lata pracy i bardzo chciałabym odzyskać ten stan -- przepiękny chory perfekcjonizm, miłość i strach, strefa komfortu i strefa zagrożenia, absorbacja absolutna. Poczucie, że jeśli spadnie na mnie gniew Szefa, zawali się świat. Idealna lekkość, jeśli obowiązek ze mnie spadnie, bo go przewalę. To było chore, ale to mi dawało nie tyle efekty, co poczucie sensu. Rozwaliłam to sobie dokumentnie zarządzaniem czasem -- ćwiartki, priorytety, listy. Zniknął chaos, który mnie pochłaniał i absorbował. Efekty były pochodnymi tego podejścia. Minusem było to, że pracą żyłam 24 na dobę, nie miałam miejsca na dysku na nic innego. Doskonałym rozwiązaniem jest kilka takich Linii, o których piszesz -- zwłaszcza, by móc wchodzić w takie stany jednocześnie w pracy i poza pracą, z racji tego, że moje cele obecnie koncentrują się głównie poza nią, jakimś dziwnym i niezrozumiałym trafem;)
    Brakowało mi bardzo tego rollercostera i nie wiedziałam, jak się wyrwać z tej miałkości.

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook