10 Rzeczy, Które Codziennie Niszczą Twoją Produktywność

Szybki test wydajności:

Kiedy ostatnio przerobiłeś to-do list od początku do końca w ciągu dnia?

Photo by jared

Inny temat, że mnie też się to rzadko zdarza(ale to obchodzę. Osobna historia 😉 ).

Jak w większości sytuacji najistotniejsze dla wydajności jest to, czego nie widać i na co mało osób patrzy – nie to co robisz, ale to czego nie robisz. Oto więc krótką listę rzeczy, których masz nie robić J

1. Email

Skrzynka jest ostatnią rzeczą, którą sprawdzasz w ciągu dnia. To wszystko, żadnej dyskusji.

Zawsze będzie coś do zrobienia, coś do przeczytania albo interesująca oferta do sprawdzenia. Jeżeli zamierzasz tylko otworzyć, przejrzeć i odstawić to jest to już najgłupsza możliwa opcja

1) Wybijasz się z rytmu pracy (powrót do pełnej wydajności trwa ok 15 min)

2) Marnujesz dodatkowy czas na powtórne zaznajomienie się z treścią wiadomości później

Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja, w której Twoja praca w jakiś sposób związana jest z odpisywaniem na maile- szybka odpowiedź to podstawa obsługi klienta i nie pamiętam ile razy wybierałem firmę na podstawie tego, kto szybciej odpisze (dlatego jeżeli piszesz do mnie i nie ma odpowiedzi ponad 24h, to znaczy że coś jest nie tak J)

2. Spotkania

Zasada jest taka, że ludzie odbywają więcej spotkań niż potrzebują. Ciężko mi to wyjaśnić, może zaspokajają swoją potrzebę kontaktu albo buduje im to wrażenie intensywnej pracy?

Jeżeli chcesz tylko przekazać informację i nie potrzebujesz wymieniać informacji zwrotnych, to użyj maila. Jeśli rozmowa ma zająć poniżej 20 min to zadzwoń. Jedynym rozsądnym uzasadnieniem dla spotkania jest potrzeba długiej, obustronnej i wielozmysłowej wymiany informacji.

3. Media społecznościowe

Tak, musiałem to tutaj umieścić bo brakło by mi do pełnej 10tki. Otwierasz fejsa i twittera zaraz po mailu, to wszystko.

4. „Na żywo”

Podporządkowywanie się fikcyjnej pilności. Z prezentacji możesz mieć nagranie, cokolwiek dzieje się w telewizji możesz nagrać, z każdego wykładu możesz pożyczyć notatki.

Przeważnie nic Ci nie będzie, jeśli dostaniesz pewne informacje 2-3 dni później i przetworzysz w idealnym DLA CIEBIE terminie.

5. Cudze problemy

Cudze problemy cechują się tym, że są cudze. Jeżeli coś nie oddziałuje na Ciebie, to się do tego w ogóle nie zbliżaj.

Najgorszą formą jest słuchanie o nieswoich sprawach tylko dlatego, że „trzeba wiedzieć” – jeśli robisz coś takiego to opuść bloga.

6. Sprawy przychodzące

Wszystko co ląduje na Twoim biurku powinno automatycznie trafiać na stertę „Do przejrzenia” i nie otrzymać nawet sekundy Twojej uwagi, do momentu kiedy w Twoim planie dnia nie wybije godzina przeglądania sterty „Do przejrzenia”.

Jeżeli masz robić coś, co możesz przerwać tylko dlatego, że pojawił się nowy papierek do przejrzenia, to nie rób tego w ogóle, bo szkoda Twojego czasu.

7. Telefon

8. Ręczne gromadzenie informacji

Ciężko mi to inaczej opisać.

Żyjemy w świecie nadmiaru informacji. Agregacja i przetwarzanie danych urosło do rangi osobnej działalności. Nawet jeżeli zajmujesz się hodowlą krabów i chcesz być na bieżąco z eventami z Twojej specjalizacji, to gdzieś, ktoś zajmuje się zbieraniem takich danych i obrabianiem ich za Ciebie – w każdej niszy jest przynajmniej 1 Fanpage i/lub 1 blogger.

Nie wyszukuj takich informacji samodzielnie i na oślep.

9. Wydarzenia bieżące

10. Wszystko, czego nie skończysz

To chyba najszersza kategoria razem ze „sprawami przychodzącymi”. Wszystko, co zacząłeś ale nie skończyłeś jest stratą czasu. Kiedy np. przygotowujesz nowy produkt, to jeśli nie pojawi się na półce, to czas zainwestowany w jego tworzenie został zmarnowany.

 

A teraz idź i rób mniej!

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 3.1/5 (7 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +2 (from 2 votes)
10 Rzeczy, Które Codziennie Niszczą Twoją Produktywność, 3.1 out of 5 based on 7 ratings
Twoi znajomi też mogą skorzystać!
Autor: Jakub Królikowski

2 genialnych kometarzy

  1. Chociaż masz całkowitą rację, to jednak brakuje mi tutaj rozwiązań. Rzucasz trafne dystraktory, jednak -- nie ukrywajmy -- bez e-maila ciężko żyć. Chyba bardziej skupiałbym się na tym, jak blokować media społecznościowe i podziałać w celu inbox:0. :)

    Za to nie oszukuję. #5 mnie zaskoczyło, hehe.

      (Zacytuj)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • No nie wszędzie mogą być rozwiązania 😉 Acz jeśli kilka elementów pojawia Ci się w życiu to odrzucenie ich już jest poprawą.

      Nie mówię, żeby odstawić maila w ogóle. Za to zaglądanie na niego nie częściej niż raz dziennie daje spory zysk. A inbox:0 to w ogóle podstawa -- średnio raz w tygodniu siadam na 2-3h i przerabiam całego rss, wszystkie mailingi itd.

      Enjoy ;]

        (Zacytuj)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook